AKADEMIA SUKCESU
Naszym celem jest szczery uśmiech każdego dziecka.
Uśmiech płynący z poczucia akceptacji, szacunku i miłości.
O NAS

Czynniki kształtujące poczucie własnej wartości

Czynniki kształtujące poczucie własnej wartości

Poczucie własnej wartości powstaje na skutek uogólnienia różnych doświadczeń człowieka. Doświadczenia te wynikają z własnej aktywności jednostki, bądź są dostarczane przez inne osoby, z którymi wchodzi ona w relacje interpersonalne. Na bazie tych informacji dowiaduje się kim i jaka jest oraz kształtuje się jej obraz siebie. Ocena własnego wyglądu, umiejętności, zdolności, zachowania, a także ocena i stosunek osób znaczących (rodziców, przyjaciół, nauczycieli itp.) determinują określony rodzaj poczucia własnej wartości. Gdy człowiek spotyka się z aprobata własnej osoby, wtedy ma szanse na właściwy obraz siebie i zdrowy rozwój, jednak kiedy spotyka się z dezaprobatą ze strony innych osób oraz brakiem samoakceptacji, wtedy rozwój jej poczucia własnej osoby jest zakłócony[1].

Warto także pamiętać, że nasz wizerunek siebie związany jest z naszą wyobraźnią, tzn. z tym, co nasz umysł uzna za prawdziwe. Oznacza to, że człowiek nie zachowuje się zgodnie z rzeczywistością, ale z tym, jak przedstawia mu to umysł[2]. Dlatego chcąc pomóc dziecku w budowaniu jego poczucia własnej wartości, ważne jest aby poznać co myśli o sobie, jak mu się wydaje, co inni myślą na jego temat. Dwa podstawowe środowiska wychowawcze, które dostarczają młodemu człowiekowi informacji na temat siebie to rodzina i szkoła. Im tez poświęcony jest niniejszy rozdział. 

Wpływ rodziców na kształt poczucia własnej wartości dziecka.

Poczucie własnej wartości człowieka kształtuje się od najmłodszych lat jego życia.  Stanisław Siek zwraca uwagę na fakt, że „na rozwój obrazu siebie ma wpływ to wszystko, czego człowiek doznaje i przeżywa jako dziecko, a prawdopodobnie ma też i to, jakie bodźce działają na płód w ostatnich tygodniach ciąży”[3]. Zatem niezmiernie ważny dla rozwoju poczucia własnej wartości jest okres wczesnego dzieciństwa, w którym to rodzice odgrywają najważniejszą rolę w jego kształtowaniu. Doświadczenia zdobyte w tych latach życia decydują o tym, czy nastawienie człowieka do siebie i do świata będzie optymistyczne, ufne, akceptujące czy też nacechowane niewiarą w siebie, nieufnością do ludzi i świata, deprecjonowaniem siebie, poczuciem mniejszej wartości[4]. Powstały w dzieciństwie szkielet obrazu siebie działa w sposób nieświadomy w późniejszym życiu, determinując postepowanie.

Oto kilka powodów zaburzonego rozwój poczucia własnej wartości zależnych od środowiska rodzinnego:

1)      Dziecko musi zbyt szybko dorosnąć. Zdążają się takie sytuacje w rodzinie, że rodzice nie mogą zapewnić dziecku emocjonalnego bezpieczeństwa i komfortu. Często powodem tego jest uzależnienie jednego lub obojga rodziców. W takich rodzinach dziecko uczy się samemu zaspakajać swoje potrzeby emocjonalne, a niekiedy nawet fizyczne. Jego dzieciństwo przepełnione jest poczuciem odpowiedzialności i strachem.

2)      Dziecko musi być idealne. Rodzice okazują dziecku swoją aprobatę i uczucie tylko wtedy, gdy na nie zasłuży. Zatem podejmuje ono niewspółmierny duży wysiłek by wykazać się przed nimi fizycznie, intelektualnie i społecznie. Nigdy jednak nie jest na tyle idealne, by zadowolić rodziców lub samo siebie.

3)      Dziecko jest ciągle popychane, szarpane i musi wysłuchiwać niekończących się kazań. Rodzice nieustannie kierują dzieckiem, kontrolują je, wyznaczają mu kierunek życia, podejmują za niego decyzję. W konsekwencji takie dziecko rezygnuje z własnej inicjatywy i zdaje się na wskazówki z zewnątrz. Cechują je odwlekanie spraw, zapominanie, opór, apatia, zobojętnienie. Rzadko podejmuje działania z własnej woli.

4)      Na dziecku skupia się gniew rodziców. Bezbronne dziecko staje się celem ataków złości rodziców, którzy nie znają zbyt wielu sposobów na wyrażanie gniewu i bólu. W takich rodzinach dochodzi do przemocy fizycznej i emocjonalnej. Może ona przybrać również łagodną formę, np. ironii, obelgi i czy ustalenia sztywnych zasad.

5)      Dziecko jest ofiarą zaniedbania rodziców. Oprócz fizycznych przejawów zaniedbania ogromna liczba dzieci doświadcza zaniedbania emocjonalnego. Często jest ono skutkiem zapracowania rodziców i nierzadko jest to problem rodzin zamożnych. Zazwyczaj doświadczają go dzieci z rodzin alkoholowych. Zaniedbanie polega na pozbawieniu dziecka rodzicielskiego zainteresowania i uczucia. Charakterystyczną cechą zaniedbania emocjonalnego jest jego abstrakcyjność. Przejawia się w poczuciu pustki, a nie w czymś konkretnym, co można wskazać, zmierzyć, opisać i zrozumieć. Dziecko nie potrafi ująć w słowa, tego co czuje. Ludzie opisują je jako niejasną, pełną niepokoju pustkę. Często towarzyszy jej odrętwienie, niepewność, próżnia.

6)      Dziecko narażone jest na dezorientację. Dziecko w jednym czasie dostaje dwie sprzeczne informacje. Rezultatem jest poczucie dezorientacji, czyli poczucie, że coś jest nie tak, np.: Spędzimy razem mnóstwo czasu, ale nie teraz[5].

Budowanie poczucia własnej wartości dziecka jest zdecydowanie łatwiejsze,
gdy rodzice posiadają wysoki poziom samooceny, gdy stanowią model poczucia
własnej skuteczności i szacunku do siebie[6]. Jednak, jak zauważa S. Wegscheider-Cruse, „często się zdarza, że rodzice sami nie doświadczyli zdrowego poczucia własnej wartości (…) Możemy jednak założyć, że kiedy zostali rodzicami, robili, co w ich mocy, żeby ich dzieciom było jak najlepiej. Chociaż rodzicielskie starania o „jak najlepiej” niekiedy przynoszą przeciwne skutki, to większość rodziców przecież kocha swoje dzieci. Niestety nie zawsze potrafią stworzyć atmosferę, w której ich pociechy mogłyby rozwijać wysokie poczucie własnej wartości”[7].

Poprawienie swojego obrazu siebie oraz zdobycie lepszej wizji swojego życia niż ta, którą proponuje dom rodzinny, umożliwia szkoła. Dla wielu dzieci, staje się ona „drugą szansą” na uksztaltowanie się zdrowego poczucia własnej wartości[8].

 Wpływ środowiska szkoły na kształt poczucia własnej wartości dziecka.

W środowisku szkolnym niezmiernie ważną rolę w kształtowaniu poczucia własnej wartości dziecka odgrywa nauczyciel. Traktowanie uczniów przez niego z szacunkiem, niezgadzanie się na zaakceptowanie negatywnego obrazu dziecka, wiara w jego możliwości mogą się przyczynić do skorygowania dotychczasowej wizji siebie i podniesienia samooceny młodego człowieka[9]. Świadomość roli jaką odgrywa szkoła w kształtowaniu poczucia własnej wartości jest niezmiernie ważna zwłaszcza dla nauczycieli pracujących z dziećmi w młodszym wieku szkolnym, zazwyczaj bowiem w tym okresie nauczyciel stanowi dla uczniów niepodważalny autorytet. Wiadomo, że dzieci, które wierzą w siebie i którym
nauczyciele „przekazują pozytywny obraz ich możliwości, mają lepsze wyniki
w nauce niż te, które takiej wiary są pozbawione”[10].

            N. Branden do czynników mających zdecydowany wpływ na
kształtowanie poczucia własnej wartości uczniów zalicza: „cel systemu edukacyjnego, samoocenę nauczyciela i środowisko klasowe”[11]. Cel edukacji wg niego powinny wyrażać się w tym aby „nauczyć dzieci, jak myśleć, jak rozpoznawać logiczne sprzeczności, jak być twórczym oraz jak się uczyć”[12].

Drugim niezmiernie istotnym czynnikiem mającym wpływ na kształtowanie
poczucia własnej wartości uczniów jest samoocena nauczyciela. Nauczyciele o niskiej samoocenie są bardziej karcący, niecierpliwi i autorytarni, skupiają się raczej na słabościach dzieci niż na ich mocnych stronach, wzbudzają postawy obronne i uzależenieniowe. Wykorzystują własną aprobatę i dezaprobatę do manipulacji uczniami, by wymusić posłuszeństwo i konformizm, ponieważ takie podejście jest skuteczne wobec nich. Tacy nauczyciele są zazwyczaj ludźmi nieszczęśliwymi, bardzo często popierają poniżające i destrukcyjne techniki kontroli nad klasą. 

Nauczycielowi o niskiej samoocenie trudno będzie kształtować wysokie poczucie własnej wartości wśród swoim podopiecznych. Inaczej wygląda sytuacja uczniów, gdy ich nauczyciel ma pozytywną samoocenę. Taki pedagog rozumie, że jeżeli chce wspierać poczucie własnej wartości u innych, musi odnosić się do nich z perspektywy swego obrazu ich wartości, w atmosferze akceptacji i szacunku. Przejawia on głęboką wiarę w potencjał osoby, na której mu zależy, przekonanie co do tego, kim potrafi ona być i czego dokonać, oraz umiejętność przekazania tego przekonania w czasie interakcji jakie zachodzą miedzy nim a podopiecznym[13].

Nathaniel Branden opracował warunki, jakie musi spełnić nauczyciel, aby
wspierać w dziecku poczucie jego wartości. Według Brandena konieczne jest,
aby nauczyciel traktował dzieci z godnością, poważnie, liczył się z ich uczuciami.
Dzieci muszą być przekonane, że są sprawiedliwie traktowane, że „sprawiedliwość bierze górę nad sympatiami”. Nauczyciel nie może zmienić tego, że jednego ucznia lubi bardziej niż drugiego, ale musi wiedzieć, jak radzić sobie ze swoimi uczuciami.

Niezmiernie ważne jest również docenianie dziecka, skupianie się na tym, co pozytywne. Kiedy nauczyciel pomaga dziecku czuć się dostrzeganym, dostarczając mu odpowiednich informacji zwrotnych, pobudza jego świadomość siebie. Kiedy nie osądza, ale opisuje to, co widzi, pomaga dziecku zobaczyć siebie. Kiedy zwraca uwagę na mocne strony, sprawia, że dziecko zaczyna siebie doceniać[14].

Kolejna ważna zasada to poświecenie dziecku uwagi, a nie ignorowanie go. Młodemu człowiekowi potrzebna jest informacja, że liczą się jego myśli i uczucia, że jest ważne, kompetentne w relacjach międzyludzkich. Jeżeli dzieci nie dostają od dorosłych takich sygnałów, to to, co myślą i czują, przestanie mieć dla nich znaczenie. Ważną rolę odgrywa również podanie zasad obowiązujących w szkole oraz wyjaśnienie ich przez wskazanie konkretnej i logicznej przyczyny danej reguły. Ma to wpływ na zaangażowanie i współpracę dzieci, a jednocześnie skłania do odpowiedzialności za własne zachowanie, ukazuje wartości oraz daje autonomię i poczucie siły[15].

Niewątpliwie nauczyciel świadom swojej wartości oraz z pozytywną samooceną będzie potrafił dostrzec godność swoich podopiecznych. To bowiem stanowi podstawę do umiejętnego wspierania wszechstronnego rozwoju dziecka a co za tym idzie, podnoszenia jego poczucia własnej osoby.


 

[1] T. Lewandowska – Kidoń, D. Wosik – Kawala, Rozwijanie poczucia własnej wartości u dzieci w młodszym wieku szkolnym, Kraków 2009, s. 16 – 17.

[2] B. Sommer, M. Falstein, Psychocybernetyka 2000. Zmień program swojego życia, Warszawa 1996, s. 62.

[3] S. Siek, Relaks i autosugestia, Warszawa 1986, s. 94.

[4] Tamże, s. 95.

[5] S. Wegscheider-Cruse, Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie, Sopot 2014, s. 38-40.

[6] N. Branden , 6 fi larów poczucia własnej wartości, Łódź1998, s. 185.

[7]  S. Wegscheider-Cruse, Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie, Sopot 2014, s. 32.

[8] N. Branden, s. 213.

[9] Tamże.

[10] Tamże, s. 214.

[11] Tamże, s. 222.

[12] N. Branden , 6 filarów poczucia własnej wartości, Łódź1998, s. 219.

[13] Tamże, s. 220 - 221.

[14] Tamże, s. 224.

[15] N. Branden , 6 fi larów poczucia własnej wartości, Łódź1998, s. 225–226.

Czytaj dalej
370 odsłon
0 komentarze

Poczucie własnej wartości, samoocena, samopoczucie

Poczucie własnej wartości, samoocena, samopoczucie

Poczucie własnej wartości, samoocena, samopoczucie. 

W poprzednim artykule zaprezentowałam rozważania dotyczące podstaw traktowania siebie jako kogoś wartościowego i godnego szacunku. Jednak pomimo tej wiedzy ludzie nie zawsze czują się tak, jak prezentuje to nauka, bądź filozofia. Dlatego warto na wstępie uświadomić sobie, że bycie wartością nie jest równoznaczne z poczuciem własnej wartości. To kim jest człowiek, nie zawsze warunkuje to, jak się z tym czuje.

W literaturze przedmiotu można znaleźć wiele pojęć odnoszących się do własnego „ja”, m. in: obraz siebie, samowiedza, samoświadomość, samopoczucie, samoocena i poczucie własnej wartości. Wielu naukowców stosuje zamiennie powyższe terminy, co wynika z dość różnie, często niejasno określonych relacji zachodzących między tymi pojęciami. W artykule tym zaprezentowano podstawowe definicje terminów stosowanych w niniejszej pracy w celu uniknięcia niewłaściwej ich interpretacji.

Słownik języka polskiego termin poczucia własnej wartości stawia na równi z pojęciami godność, szacunek do siebie samego[1]. Analizując różne poradniki dotyczące kształtowania poczucia własnej wartości, można natrafić na definicję, która brzmi następująco: „moja wartościowa tożsamość zasługująca na wszystko co dobre”[2].

 Na szczególną uwagę zasługuje również koncepcja Nathaniela Brandena, wybitnego psychoterapeuty i pisarza z Los Angeles, według której, poczucie własnej wartości to „wiara w skuteczność własnego umysłu, w umiejętność myślenia, uczenia się, dokonywania właściwych wyborów, podejmowania właściwych decyzji, radzenia sobie ze zmianami”[3]. Natomiast najważniejsze czynniki, filary - jak określa je N. Branden, które wpływają na jego kształt to: świadome życie, samoakceptacja, odpowiedzialność za siebie, asertywność, życie celowe, prawość i uczciwość.

Interpretując powyższe definicję, można zatem stwierdzić, że poczucie własnej wartości jest to świadomość a zarazem odczuwanie własnej godności, a co za tym idzie, przyznanie swojej osobie pewnych praw, umiejętności i możliwości.

Przez niektórych autorów pojęcie poczucia własnej wartości stosowane jest zamiennie z pojęciem samooceny. Zestawienia tego dokonuje m.in. „Słownik psychologii” definiując te terminy jako „postawę wobec siebie lub własną opinię na swój temat czy też ocenę samego siebie[4].

W niniejszym artykule przyjmuje się jednak, że samoocena to „uogólniona, względnie trwała ocena siebie jako osoby"[5]. Jako elementy składowe zawiera w sobie ocenę własnej atrakcyjności fizycznej, umiejętności interpersonalnych, poczucia humoru, czy też różnych, innych umiejętności. Warto również zwrócić uwagę na definicję która zakłada, iż samoocena jest to „postawa wobec samego siebie, zwłaszcza wobec własnych możliwości oraz innych cech wartościowych społecznie"[6]. Ważne w tej definicji jest zaznaczenie, iż człowiek liczy się z tym, jaki może być odbiór jego osoby przez społeczeństwo ze wzglądu na cenione w społeczeństwie wartości.

W związku z powyższymi rozważaniami, samoocenę możemy rozumieć jako obraz własnej osoby, który zależy od tego, jak widzimy sami siebie oraz tego, jak oceniają nas inni, ważni dla nas ludzie. Można zatem przyjąć koncepcję Carra głoszącą, że „samoocena leży u podstaw poczucia wartości" [7], należy jednak pamiętać, że są to dwa różne obszary odnoszące się do naszego „ja”.

Pojęciem często mylonym z poczuciem własnej wartości jest pojęcie samopoczucie, czyli stanu psychicznego lub fizycznego odczuwanego bezpośrednio przez daną osobę[8]. Jest on często uzależniony od nastoju, tzn. zabarwienia emocjonalnego wszystkich przeżyć, zarówno doświadczane subiektywnie i relacjonowane, jak również możliwe do obserwacji przez otoczenie[9]. Natomiast poczucie własnej wartości kształtuje się u człowieka przez wiele lat.  Budowane jest na bazie kontaktów z rodzicami, rówieśnikami, środowiskiem szkolnym, czy w późniejszych etapach - środowiskiem zawodowym. 

 Aurelia Golda



[1] www.sjp.pwn.pl, (14.02.15).

[2] S. Wegscheider-Cruse, Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie, Sopot 2014, s. 13.

[3] N. Branden, 6 filarów budowania własnej wartości, Ravi, Łódź 1998, s. 238.

[4] A. M. Colman, Słownik psychologii, Warszawa 2009, Wydawnictwo Naukowe PWN.

[5] J. Strelau, Psychologia. Podręcznik akademicki, Tom II, Gdańsk 2000,  s. 573.

[6] W. Szewczuk, Słownik psychologiczny, Warszawa 1985, s. 275.

[7] A. Carr, Psychologia pozytywna. Nauka o szczęściu i ludzkich siłach, Poznań 2009, s. 269.

[8] http://www.sjp.pwn.pl,  (17.02.15).

Czytaj dalej
345 odsłon
0 komentarze

Fenomen wartości człowieka

Fenomen wartości człowieka

 Fenomen wartości człowieka.

Chcąc podjąć trud wychowania, a co za tym idzie kształtowania poczucia własnej wartości u młodego człowieka, warto ustalić czym ono tak naprawdę jest. Dlatego na początku niniejszej pracy pochylono się nad tematem wartości człowieka jako zjawiska, które w literaturze przedmiotu przysparza wiele trudu i kontrowersji.

Problematyka wartości przewija się przez całą światową myśl filozoficzną od Sokratesa po XXI wiek. Natomiast sam termin "wartość" pochodzi od słowa być wartościowym, mieć znaczenie (valor od valere) i wszedł do słownika pod koniec XIX wieku. Do tego momentu filozofowie posługiwali się pojęciem "dobro"[1].

Zdefiniowanie wartości nie jest rzeczą prostą. Według W. Tatarkiewicza "zdefiniowanie wartości jest trudne, jeśli w ogóle możliwe (...). To, co wygląda na definicję wartości, jest raczej zastąpieniem wyrazu przez inny wyraz mniej więcej to samo znaczący albo jest jego omówieniem"[2]. Określa się tym terminem:

-        to, co cenne,

-        co zgodne z naturą (działające lub wartościujące),

-        czego chcemy, cel, przedmiot (aktualnego lub potencjalnego) dążenia,

-        czego pożądamy,

-        co zaspokaja potrzeby, zainteresowania,

-        co dostarcza zadowolenia, przyjemności,

-        co powinno być,

-        co lepiej, żeby było niż nie było,

-        co zobowiązuje, apeluje do odbiorcy,

-        co domaga się istnienia (realizacji)[3].

Zgodnie z teorią filozofów rozróżniamy kilka kategorii wartości. I tak Eduard Spranger (niemiecki teoretyk, filozof, pedagog i psycholog) wyodrębnia wartości: teoretyczne, estetyczne, społeczne, polityczne, ekonomiczne, religijne. Ciekawą hierarchię wartości podał Max Scheller (filozof niemiecki, przedstawiciel filozofii praktycznej).  Według niego najniższe są wartości hedonistyczne, czyli przyjemnościowe. Wyżej sklasyfikował wartości utylitarne, to znaczy użyteczne oraz są witalne, związane z biologią. Ponad nimi umieścił wartości duchowe (kulturowe), do których zaliczył wartości estetyczne, prawne i poznawcze, natomiast na samym szczycie piramidy Schellera znalazły się wartości religijne[4].

System i hierarchia wartości są cechą każdej kultury. Są one uzależnione od przeszłości historycznej, tradycji narodowych tworzących daną kulturę, warunków społeczno - ekonomicznych, stosunków międzyludzkich i własnościowych czy systemu sprawowania władzy. W warunkach szybkich przemian społecznych, politycznych i ekonomicznych rozwijają się nowe wartości, a dotychczas istniejące zyskują nowy wymiar lub ulegają procesom destabilizacji. Zmieniają się nie tylko pojedyncze wartości, ale także całe systemy. Pojawia się więc pytanie, czy istnieją wartości niezmienne? Takie, które nie są uzależnione od takich czy innych czynników. Analiza literatury przedmiotu podaje, że przykładem wartości stałych są te, które wynikające z prawa naturalnego, prawa przyrodzonego, które posiada każdy ze względu na sam fakt bycia człowiekiem[5]. Prawa tego nikt nie nadał, więc jest ono prawem niezbywalnym. Na jego podstawie oparte jest min. nauczanie społeczne Kościoła, wg którego do najważniejszych wartości zalicza: godność człowieka, prawa człowieka, wolność człowieka, życie (także nienarodzonych a już poczętych), a także równość, sprawiedliwość, solidarność[6].

Pojawia się kolejny problem dotyczący natury wartości, jej charakteru, źródeł i mechanizmów powstawania. Jedną z ważniejszych spraw jest kwestia subiektywizmu i obiektywizmu wartości:

-        Subiektywistyczna koncepcja wartości zakłada, że o wartości decyduje nie rzeczywistość, ale człowiek i jego subiektywne uczucie. Zgodnie z tą koncepcją nie ma wartości samych w sobie, a więc istniejących obiektywnie. Pojawiają się one jako rezultat naszych subiektywnych doznań (percepcji, odczuć) i są uzależnione od odniesienia się do kogoś lub czegoś. Wartości są więc zmienne, zależne od czasu, miejsca i okoliczności oraz od tego, kto się do nich odnosi i w nich uczestniczy. Wartości są zatem subiektywnym zjawiskiem świadomości człowieka tzn., że poza jego świadomością nie istnieją i nie mają sensu.

-        Obiektywistyczna koncepcja wartości głosi, że wartości istnieją niezależnie od tego, jak oceniają je ludzie, niezależnie od ich upodobań i zainteresowań. Wartościom przysługuje charakter absolutny i autonomiczny. Takie ujęcie jest dowodem na pojmowanie wartości jako dobra samego w sobie[7].

Na podstawie powyższych rozważań, przyjmuje się tezę istnienia świata wartości obiektywnych, w którym człowiek posiada niezbywalną wartość i godność.

Po próbie ustalenia czym jest wartość człowieka, warto przyjrzeć się temu, jaki ma ona wpływ na osoby będące w jej zasięgu. W literaturze przedmiotu znaleźć można pojęcie fenomenu wartości. Wskazuje ono na fakt, że wartość jest zjawiskiem niezwykłym i wyjątkowym. Niezależnie od przyjętej filozofii, każdy spotkał się kiedyś z czymś, co przedstawiało dla niego wartość. Doświadczenie wartości rodzi w człowieku zachwyt. Im dłużej przebywa się w świecie wartości, tym bardziej czuje się szlachetny i dowartościowany. Świat wartości usprawiedliwia bycie i istnienie człowieka, wprowadza w jego życie blask sensu. Również Viktor Frankl, wybitny austriacki psychiatra i psychoterapeuta, uznawał istnienie obiektywnie istniejących wartości i sensu. Uważał, że jedno prowadzi do drugiego, tzn., że wartość wskazuje sens a sens jest wartością. Zatem doświadczenie wartości nie żąda od człowieka czynu, ale pozwala mu po prostu być „tu i teraz”. Uświadamia, że wartościowym jest się także bez jakiegokolwiek działania[8].

            Przyjmując za Janem Pawłem II, głównym przedstawicielem nauczania społecznego Kościoła, że nadrzędną wartością jest człowiek w jego człowieczeństwie (…) i to właśnie osoba posiada swą godność, która jest wartością najwyższą, bezwzględną w świecie bytów stworzonych[9], można mówić o istnieniu pewnego fenomenu wartości człowieka. Twierdzenie to zakłada, że człowiek jest wartością bez względu na to jaki jest, co robi i czego dokonał, ale przez sam fakt istnienia. Natomiast samo jego pojawienie się na świecie winno wzbudzać podziw i szacunek innych jak i jego samego. Zatem poczucie własnej wartości ściśle wiąże się z wiedzą na temat kim jestem i jak się z tym czuję.

 Aurelia Golda

 



[1] A. Złocka, Czym jest wartość i jaką pełni rolę w życiu człowieka?, http://www.publikacje.edu.pl, (14.02.15).

[2] W. Tatarkiewicz, Paregra, Warszawa 1978, s. 61.

[3] A. Stępień, Wstęp do filozofii, Lublin 2001, s. 103.

[4] A. Złocka, Czym jest wartość i jaką pełni rolę w życiu człowieka?, http://www.publikacje.edu.pl, (14.02.15).

[5] A. Złocka, Czym…, dz. cyt.

[6] K. Jedrasik, Katolicka nauka społeczna,  http://www.kns.gower.pl, (14.02.15).

[7] A. Złocka, Czym…, dz. cyt.

[8] K. Grzywocz, Wartość Człowieka, CD, Salwator, cz.1.

[9] F. Adamski, Wychowanie na rozdrożu: personalistyczna filozofia wychowania, Kraków 1999, s. 196.

Czytaj dalej
788 odsłon
0 komentarze